Paweł Piskorski: Mam prawo do prywatności i zarabiania

Nie zajmuję stanowisk publicznych, a funkcję przewodniczącego Stronnictwa Demokratycznego sprawuję społecznie. Dlatego proszę o uszanowanie mojego prawa do prywatności - mówi Paweł Piskorski w rozmowie z dziennikiem "Polska The Times".

Czytaj więcej 

Piskorski o podsłuchiwaniu dziennikarzy: Mamy do czynienia ze skandalem

Nie chcę być adwokatem rządów Platformy Obywatelskiej. Natomiast jeśli inwigilacja dziennikarzy wyglądała tak jak donoszą media, to mamy do czynienia ze skandalem. Ludzie za to odpowiedzialni powinni podlegać sankcjom karnym – oświadczył na antenie TV Republika Paweł Piskorski.

czytaj więcej

PISKORSKI: TAKIE INSTYTUCJE JAK TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY SĄ GŁÓWNYM STRAŻNIKIEM NASZYCH WOLNOŚCI

 

PiS w swej drodze do wszechwładzy, chce przejąć instytucje, które dzisiaj nie kojarzą się Polakom z ich codziennością – mówił Paweł Piskorski w programie Fakty po faktach.

Czytaj więcej: PISKORSKI: TAKIE INSTYTUCJE JAK TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY SĄ GŁÓWNYM STRAŻNIKIEM NASZYCH WOLNOŚCI

Paweł Piskorski: Nie ma jednoznacznego lidera opozycji. Wciąż trwa rywalizacja o to miano

Grzegorz Schetyna najpierw umocni swą władzę w Platformie. Dopiero potem zacznie umacniać pozycję polityczną partii. Na razie PO wciąż tkwi w sporze personalnym – mówi Paweł Piskorski w rozmowie z dziennikiem „Polska The Times”.

Czytaj więcej

Ewa Kopacz będzie unikała problemów, co zawsze oznacza słaby rząd

Rząd Ewy Kopacz będzie skazany na to, aby nic nie robić. Jeśli coś się robi, to można się potknąć. Kopacz będzie unikała problemów, co zawsze oznacza słaby rząd. Będzie też musiała bardziej upartyjnić gabinet, by zaspokoić baronów Platformy – mówił w TVP Info Paweł Piskorski, przewodniczący Stronnictwa Demokratycznego.

Zdaniem Piskorskiego rząd Ewy Kopacz jest elementem gry politycznej Donalda Tuska, który po powrocie z Brukseli będzie chciał zostać prezydentem.

Donald Tusk po niespełna siedmiu latach przestaje kierować pracami rządu. Tuż po wtorkowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego premier złożył dymisję rządu. Nowym premierem koalicyjnej rady ministrów ma być marszałek Sejmu Ewa Kopacz. Pytany, dlaczego Donald Tusk jako swoją następczynię wybrał właśnie panią marszałek, Paweł Piskorski przekonywał, że to element większej rozgrywki politycznej premiera.

– Donald Tusk zrobił to żyjąc pewnym złudzeniem bądź planem politycznym, że za 5 lat wraca z przewodniczącego Rady Europejskiej i może zostać prezydentem Polski, po drugiej kadencji Bronisława Komorowskiego. W tym momencie on potrzebuje Platformy, która jest sterowana przez kogoś, kto jest jego wiernym sojusznikiem i taką gwarancję daje mu Ewa Kopacz – mówił Piskorski.

Piskorski tłumaczył, że jego zdaniem plan Donalda Tuska jest taki: „najbliższy rok Kopacz przetrwa, potem będzie premierem nowego rządu i po kolejnej kadencji to się wszystko złoży: powrót Donalda Tuska, kolejne wybory prezydenckie i koniec drugiej kadencji Ewy Kopacz”. Jego zdaniem, Kopacz ma potencjał, ale trudno powiedzieć, czy to „potencjał premierowski”.

– Ten rząd będzie skazany na to, aby nie robić niczego, bo jeśli coś się zrobi to można się potknąć. I Kopacz będzie unikała problemów, co zawsze oznacza słaby gabinet, a ponadto będzie musiała bardziej upartyjnić rząd dla zaspokojenia baronów Platformy, którzy zaczną podnosić głowy – dodał.

oglądaj całość

FacebookTwitterYoutubePicasaFlickrGoogle